remote.spaces - logo

główna
nowości
o nas
projekty
zdjęcia
media
muzyka
księga
linki
kontakt

sklep

[nawias_czasu]

Odcinek 5
mk51kp09Otchłań jest hipnotycznym magnesem dusz niespokojnych. Dlatego rasa ludzka marzyła o podboju kosmosu. Znamienne słowa lądującego w odległej przeszłości na Księżycu człowieka ciągle nie traciły swej magii. To mały krok człowieka, ale wielki krok ludzkości... Tych kroków od pamiętnego lądowania na srebrnym globie były setki. Nikt ich nawet nie liczył. Mimo to dumne istoty ludzkie ciągle pozostawały z pytaniami bez odpowiedzi. Każda zaś odpowiedź rodziła nowe pytania. Nieskończoność uwodziła romantyzm zdobywania nowych światów. Zdobycze zaś wzmagały głód. Głód poznania, głód ukojenia, głód nienasycony i odwieczny. Ów pęd odkrywców i zdobywców przez mijające lata odarto z romantyzmu. Wtłoczono w masowość i zabito ducha, który go napędzał. Pokryto papierami pełnymi nakazów i procedur, pieczątkami biurokratycznych machin i skomercjalizowano. Jak wszystko inne. Gdzieś tam, poza zasięgiem sztucznych procedur i bezpłciowych korporacji rozbłysł na chwilę zapomniany duch nieznanej przestrzeni. Rozbłysł, wchłaniając istoty szukające prawdy w inną czasoprzestrzeń. W inne wymiary. Czas i parseki zamknęły się poza nimi. Wydobyte z matrwych wrzecion swych kruchych kosmicznych żaglowców uśpione ciała podążały ku owierającej się przed nimi nowej Rzeczywistości. Szybowały przez nowe szlaki. Matka Nieskończoność gładziła ich skronie, nucąc senne i rzewne pieśni, a świat który znali oddalał się bezpowrotnie... Trzech wędrowców w letargu opadało ku oczekującej na nich duszy Wszechświata.

Notatka z akt First AID:
Przeskanowano zalecany obszar oraz sektory przyległe. Zanotowano nieznaną anomalię, mogącą być przyczyną zniknięcia poszukiwanych obiektów. Podczas misji utracono jeden statek. Przyczyna straty nieznana. Objawy nie skojarzone z żadnym dotychczasowym zachowaniem czasoprzestrzeni. Dane probiercze przesłano do archiwum, łącznie z zapisem nieodcedzonym kolektorami.
Zaginiony w misji - Cryo Morteins.
Pozostali przy życiu piloci zobowiązali się do zachowania tajemnicy i udzielenia stosownych wyjaśnień przed stosowną komisją.

Koniec notatki.

Gdzies w barze dla pilotów podpity facet spogladał na swojego towarzysza.
- Mówię Ci, obudziliśmy coś przerażającego, niepojętego, to przylazło znikąd... - głos unosił się na fali wypitego alkoholu.
- Morgan, ty dziś wypiłeś za dużo - uśmiechnął się stojący przy kontuarze barman.
- Co? - niewidzący wzrok przeczesał otoczenie, po czym opadł ponownie nad pustawą szklankę.
- Może i tak - mężczyzna uśmiechnął się smutno
- A może i nie? - dodał zagadkowo.





Odcinki:
1 2 3 4 5

  [do góry]


[Generator pl - sklep z muzyką elektroniczną]