 adept

Dołączył: Jan 03, 2009 Posty: 59
|
Witam serdecznie w ten majowy dzień.
Dziś pragnąłbym podzielić się z Wami swoim doświadczeniem w zakresie kompozycji.A doświadczenie mam wielkie i wierzcie mi : z niejednego pieca bułki jadłem, niejedną drogę w życiu schodziłem.Także radzę Wam zastanowić się nad tym o czym tu dziś będzie mowa, jeśli chcecie maksymalnie wykorzystać możliwości swoich klawiatur.Po prostu wiedzę mam bardzo,ale to bardzo rozległą.
Dziś będzie mowa o Samplach Fali.Każdy z Was pewnie niejeden raz rzucał okiem na swój sprzęt i w duchu pytał: Sample fali, sample fali, cóż to takiego? Otóż dziś ten temat sobie przybliżymy.
W swoim wieloletnim okresie pracy z młodzieżą spotykałem się z pytaniami: Panie Profesorze,gdzie najlepiej zbierać sample fali: nad jeziorem, czy nad morzem?Otóż kochani są to bardzo ważne kwestie.
Przechodząc do meritum: czy nad jeziorem ,czy nad morzem?Generalnie jak dobrze powieje, to najlepiej je zbierać oczywiście nad morzem.Po prostu fala większa,a i wiatr jest sprzymierzeńcem,bo jak się dobrze ustawicie na morzu, to on sam będzię Wam naganiał fale.Przed wejściem ze sprzętem do wody proszę Was bardzo: koniecznie sprawdźcie ważność karty pływackiej- z tego co mi wiadomo każda pieczęć w karcie daje jej ważność przez pół roku.
Jest też taki termin jak amplituda fali.Odnosi się on do okresu Waszego przebywania ze sprzętem w wodzie.Trzeba wiedzieć kiedy wyjść już z wody,by zbyt ogromna liczba nałapanych fali nie zakleiła Wam-że tak się wyrażę - Waszych klawiatur.
Mam nadzieję,że tych kilka porad przeze mnie udzielonych dziś w tym liście usprawni Waszą pracę i wleje więcej serca do szklanki.Tych parę kropel krwi wypitych przeze mnie zasili moje długie już profesorskie życie.
Kochani,zatem do usłyszenia. |
|